Towarzystwo Miłośników Muzyki
Jeleniogórskie Towarzystwo MiÅ‚oÅ›ników Muzyki gromadzi melomanów, systematycznie uczestniczÄ…cych w koncertach - organizowanych przez jeleniogórskÄ… filharmoniÄ™ oraz przez inne instytucje muzyczne.
Stowarzyszenie wywodzi siÄ™ z Klubu Melomana, powstaÅ‚ego kameralnie w roku 1984 przy Jeleniogórskim Towarzystwie SpoÅ‚eczno Kulturalnym. Potem Klub funkcjonowaÅ‚ samodzielnie pod opiekÄ™ jeleniogórskiej filharmonii, aby w 2000 roku przeksztaÅ‚cić siÄ™ w Towarzystwo MiÅ‚oÅ›ników Muzyki, które uzyskaÅ‚o ustawowÄ… rejestracjÄ™ w jeleniogórskim SÄ…dzie OkrÄ™gowym, a nastÄ™pnie wrocÅ‚awskim Rejestrowym - na podstawie przedÅ‚ożonego Statutu.
Jego przetrwanie i rozwój zawsze szÅ‚y w parze z osiÄ…gniÄ™ciami Filharmonii DolnoÅ›lÄ…skiej w Jeleniej Górze. To jej artystyczne wzrastanie w prezentowaniu sztuki muzycznej, przyciÄ…gaÅ‚o i nadal wabi - coraz liczniejszych odbiorców różnorodnych koncertów (od rozrywkowych po jazzowe, kameralne i symfoniczne), a tym samym i Klubowych SpotkaÅ„ Towarzystwa MiÅ‚oÅ›ników Muzyki.
Organizowane sÄ… pomiÄ™dzy poszczególnymi koncertami z udziaÅ‚em goszczonych tu osobowoÅ›ci muzycznych - dyrygentów i solistów. To oni stanowiÄ… wÅ‚aÅ›nie atrakcjÄ™ owych kameralnych zgromadzeÅ„ melomanów, opowiadajÄ…c o swych zawodowych osiÄ…gniÄ™ciach i planach artystycznych, jak też o twórcach muzyki, odtwarzanej podczas piÄ…tkowych koncertów.
Część spotkaÅ„ Towarzystwa poÅ›wiÄ™conych jest m.in. również popularyzacji poszczególnych grup instrumentów, które prezentujÄ… koncertmistrzowie orkiestry, najczęściej bÄ™dÄ…cy jednoczeÅ›nie pedagogami w obu miejscowych szkoÅ‚ach muzycznych.
W taki oto sposób melomani jeleniogórscy coraz aktywniej uczestniczÄ… w rozwoju życia muzycznego regionu i dziaÅ‚alnoÅ›ci Filharmonii DolnoÅ›lÄ…skiej w Jeleniej Górze, majÄ…c do dyspozycji - jeszcze jednÄ… możliwość spÄ™dzenia wieczoru w gronie osób o podobnych zainteresowaniach.
Co ciekawe - do Towarzystwa, bÄ™dÄ…cego swoistym ewenementem na mapie muzycznej kraju (utrzymuje siÄ™ wyłącznie ze skÅ‚adek czÅ‚onkowskich), przystÄ™pujÄ… coraz mÅ‚odsi wiekiem melomani, przy czym ewentualni kandydaci muszÄ… wykazać siÄ™ wpierw - systematycznym uczestnictwem w koncertach oraz możliwoÅ›ciÄ… udziaÅ‚u - w Spotkaniach Klubowych, organizowanych spoÅ‚ecznie - Å›rednio dwa razy w kwartale. Ich program uzależniony jest zawsze od wydarzeÅ„ w filharmonii, czyli atrakcji programowych, oferowanych w poszczególnych sezonach koncertowych.
Zainteresowane osoby spoza Towarzystwa mogą uczestniczyć w zapowiedzianych spotkaniach z artystami, jako że otwarte są dla wszystkich chętnych i odbywają się w filharmonii najczęściej w środy o godz. 17-ej w sali lustrzanej.
Józef Sukniewicz - prezes
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ocena Towarzystwa MiÅ‚oÅ›ników Muzyki w Jeleniej Górze podsumowujÄ…ca 20 lat pracy Zuzanny Dziedzic, na stanowisku Dyrektora Filharmonii DolnoÅ›lÄ…skiej (wystÄ…pienie prezesa TMM). (WspóÅ‚organizatorem uroczystoÅ›ci w dniu 19 stycznia 2010 roku, z udziaÅ‚em wÅ‚adz dolnoÅ›lÄ…skich, powiatowych i miejskich - byÅ‚a Fundacja E. Edwarda Czernego, który karierÄ™ dyrygenta i kompozytora rozpoczÄ…Å‚ w Miejskim Teatrze w Jeleniej Górze w roku 1951).
ZnamiennÄ… cechÄ… jubileuszy - jest refleksja o upÅ‚ywajÄ…cym czasie, który bez wyjÄ…tku dotyczy wszystkich, wiÄ™c również jeleniogórskich melomanów i naszego Towarzystwa, jako że przez caÅ‚y ten czas - dziÄ™ki otwartoÅ›ci szefowej filharmonii - organizowaliÅ›my i organizujemy nasze Klubowe Spotkania artystyczno-edukacyjne przy kawie: z dyrygentami i solistami oraz muzykami orkiestry. Doskonale pamiÄ™tamy tamte lata, bo wczeÅ›niej wspóÅ‚pracowaliÅ›my już z PaniÄ… ZuzannÄ… Dziedzic, gdy przez 3 lata byÅ‚a jeszcze zastÄ™pcÄ… dyrektora.
MartwiliÅ›my siÄ™ wtedy - co bÄ™dzie z filharmoniÄ… po odejÅ›ciu spracowanego Pana Strahla i czy nie zlikwidujÄ… nam orkiestry w Jeleniej Górze. KrążyÅ‚y, bowiem opinie, że wÅ‚adz dolnoÅ›lÄ…skich - nie stać na finansowanie trzech filharmonii. Argumentowano, że waÅ‚brzyska – może z powodzeniem obsÅ‚użyć także region jeleniogórski.
Tym bardziej przy braku w Jeleniej Górze – prawdziwej sali koncertowej, a co z tego wynika i niezbyt dużej liczby chÄ™tnych do sÅ‚uchania muzyki - w maÅ‚ej, dusznej salce. Do tego i jakość koncertów - czÄ™sto nas wtedy nie zadawalaÅ‚a, bo m.in. - wielu muzyków miaÅ‚o kiepskie instrumenty.
Gdy Z. Dziedzic została naczelnym dyrektorem, powiało nadzieją na zmiany i jak pokazał czas - nie zawiedliśmy się, jako że z biegiem lat przyszły oczekiwane rezultaty.
SpoÅ‚eczny Klub Melomana skupiajÄ…cy miÅ‚oÅ›ników filharmonii - miaÅ‚ wtedy powodzenie, albowiem broniliÅ›my naszej orkiestry i stanowiliÅ›my opiniotwórcze zaplecze. DopingowaliÅ›my też miejscowych decydentów oraz parlamentarzystów - do ubiegania siÄ™ o pieniÄ…dze na budowÄ™ nowej sali koncertowej. Gdy je pozyskano Pani dyrektor osobiÅ›cie nadzorowaÅ‚a wykonawstwo - historycznej dla miasta, kosztownej i bardzo zÅ‚ożonej inwestycji.
Problemy budowlane potrafiÅ‚a jednak zgrać z rozwiÄ…zywaniem kwestii artystycznych filharmonii. Na poczÄ…tek zatrudniÅ‚a na etacie - mÅ‚odego, obiecujÄ…cego dyrygenta: Jana Jazownika, który swoim entuzjazmem, wiele dobrego uczyniÅ‚ dla orkiestry. W nastÄ™pnych sezonach na jego miejsce przyszli - utytuÅ‚owani już kapelmistrzowie - jak Tadeusz Wicherek, czy Tomasz Bugaj. Potem zaprosiÅ‚a do systematycznej wspóÅ‚pracy - osobowoÅ›ci muzyczne Roberta Satanowskiego i prof. Andrzeja ChorosiÅ„skiego.
Jednak najwiÄ™cej dla rozwoju orkiestry filharmonii, czyli poprawy muzycznego jej wizerunku i samopoczucia melomanów - uczyniÅ‚ w tych latach, dyrektor artystyczny Jerzy Swoboda. To za jego czasów zaczÄ™liÅ›my częściej niż dotÄ…d doceniać - jakość interpretacji, podziwiać lepsze zgranie i brzmienie orkiestry i cieszyć siÄ™ coraz atrakcyjniejszym repertuarem.
Warto przypomnieć, iż w atmosferze na rozkwit kultury muzycznej w stolicy Karkonoszy, gdy już budowano nowÄ… salÄ™ koncertowÄ… - filharmoniÄ™ podległą wÅ‚adzom centralnym wspomógÅ‚ jeleniogórski samorzÄ…d. Ówczesna prezydent pani Zofia Czernow, zorganizowaÅ‚a montaż finansowy zakÅ‚adów pracy – na zakup fortepianu koncertowego sÅ‚ynnej marki Steinway & Sons, co miaÅ‚o miejsce w roku 1998.
WczeÅ›niej, Klub Melomana powstaÅ‚y kameralnie w 1984 roku przy Jeleniogórskim Towarzystwie SpoÅ‚eczno Kulturalnym - przeksztaÅ‚ciliÅ›my w Towarzystwo MiÅ‚oÅ›ników Muzyki - byÅ‚o to 10 lat temu. Nie miaÅ‚oby ono jednak racji bytu oraz inspiracji do dziaÅ‚ania, gdyby nie powodzenie artystyczne orkiestry symfonicznej, a co za tym idzie - stale wzrastajÄ…ca liczba sÅ‚uchaczy.
W taki oto sposób wraz z upÅ‚ywem lat - zmieniÅ‚a siÄ™, jakość caÅ‚ej instytucji, która dzisiaj wyróżniana jest w Polsce, zarówno za poziom wykonawczy, różnorodność muzycznej oferty, atrakcyjne festiwale, Konkurs Chopinowski Dla Dzieci, zaszczytnÄ… wspóÅ‚pracÄ™ z czoÅ‚owymi uczelniami muzycznymi, - jak też m.in. - za niezwykle przyjaznÄ… tu zawsze atmosferÄ™.
Wynika ona także z postawy samych muzyków, których podziwiamy za pracowitość, osiÄ…gniÄ™cia artystyczne oraz bezinteresownÄ… wspóÅ‚pracÄ™ z Towarzystwem MiÅ‚oÅ›ników Muzyki w Jeleniej Górze. Zarówno muzycy, jak i my melomani, możemy być dumni z faktu, iż orkiestrÄ… kieruje obecnie utytuÅ‚owany artysta – kapelmistrz: Jacek MirosÅ‚aw BÅ‚aszczyk.
Sprawczyni tych wszystkich dokonaÅ„, znakomitej menedżerce i animatorce życia kulturalnego w Regionie Jeleniogórskim - należy siÄ™, wiÄ™c sÅ‚uszne uznanie za te dokonania - w tym również za wysÅ‚uchiwanie naszych sugestii programowych tudzież wykonawczych oraz pomoc w dziaÅ‚alnoÅ›ci Towarzystwa. Wynika z nich również oczywiste życzenie - niech owa praca trwa jak najdÅ‚użej.
J.S. – Prezes
Jelenia Góra 19 stycznia 2010 roku
Biuletyn